Aktualności

Twitter jest serwisem, który w 2009 roku odnotował gigantyczny sukces i wzrost popularności. Jest o nim głośno w mediach, w Stanach korzystają z niego największe gwiazdy show-biznesu i politycy. Od kilku miesięcy również w Polsce Twitter staje się coraz popularniejszy. Celem tego raportu jest zebranie i analiza wiedzy, jaką posiadamy o polskiej części twittosfery.

Historia sukcesu Twittera nie jest dowodem popularności tylko tego konkretnego serwisu mikroblogingowego, ale przede wszystkim całego modelu komunikacji wypracowanego przez Twittera. O wyjątkowości relacji nawiązywanych przy pomocy najpopularniejszego serwisu mikroblogowego na świecie zadecydowały dwa czynniki. Po pierwsze powszechność jednokierunkowych relacji powoduje, że każdy użytkownik może obserwować na przykład konto Baracka Obamy (@barackobama), nawet jeżeli on nie odwzajemnia tej znajomości. Skraca to dystans pomiędzy znanymi osobami a resztą społeczeństwa. Serwisy społecznościowe są formą wprowadzenia w praktykę teorii sześciu stopni oddalenia mówiącej, że liczba pośredników między dwiema osobami w całej populacji ludzi na ziemi jest nie większa niż sześć osób. Model komunikacji wypracowany przez Twittera bardzo często skraca ten dystans do braku pośredników. W obliczu takiej zmiany trafne jest uproszczenie, że na portalach społecznościowych typu Nasza-klasa czy Facebook obserwujemy aktywności osób, które znamy ze szkoły i pracy. Na Twitterze natomiast obserwujemy również osoby, które chcielibyśmy znać ze szkoły lub pracy.

 

Drugą cechą Twittera, która rewolucjonizuje komunikację w Internecie, jest długość wpisów licząca do 140 znaków. To ograniczenie skutkuje maksymalnym uproszczeniem komunikatów i skupianiu się tylko na tym, co najważniejsze. Konsekwencją krótkich wpisów jest również o wiele większa częstotliwość ich pojawiania się, a efekt jest taki, że Twitter jest najaktualniejszym z mediów. Na przykład w styczniu 2009 roku Twitter wyprzedził wszystkie media tradycyjne i to na tym serwisie pojawiły się pierwsze informacje o wodowaniu airbusa na rzece Hudson w Nowym Jorku.

 

W Polsce Twitter jest o wiele mniej popularny niż na Zachodzie, jednak powoli przebija się on do powszechnej świadomości i coraz więcej osób z niego korzysta. Być może jesteśmy w przededniu prawdziwego boomu na mikroblogi w Polsce. Potencjał, jaki niesie ze sobą Twitter, zobaczyły już portale, które używają tego serwisu do dystrybucji swoich treści. Także większość kandydatów na prezydenta RP w wyborach 2010 próbuje komunikować się ze swoimi wyborcami również przez Twittera. Samodzielne wyodrębnienie tylko Polaków spośród miliardów wpisów na Twitterze jest niemożliwe. Dlatego w lipcu 2009 roku powstał serwis www.twitt.pl, którego celem jest ułatwienie przygody z mikroblogami osobom początkującym oraz dostarczenie wiarygodnych danych na temat polskiej twittosfery. Na danych z tego serwisu opiera się bardzo duża część tego raportu.


Serwis www.twitt.pl agreguje wpisy użytkowników Twittera, którzy piszą po polsku. Analiza semantyczna twittów pozwala zakwalifikować daną osobę jako piszącą po polsku lub nie. Słownik, z którego korzysta Twitt.pl, ma ponad 4 miliony słów, są wśród nich również wersje słów bez polskich znaków (na przykład twitt.pl zakwalifikuje słowa „róża” i „roza” jako polskie). Aby analiza była bardziej miarodajna, odrzucane są wpisy zbyt krótkie. Dany twitt użytkownika jest uznawany za polski, jeżeli określony odsetek wyrazów zostaje zakwalifikowany jako polskie. Z kolei użytkownik jest uznawany za piszącego po polsku, jeżeli stosunek polskich twittów do tych pozostałych wynosi przynajmniej 0,4.